niedziela, 3 maja 2015

"Kwiecień-plecień, bo przeplata - trochę zimy, trochę lata"

Jakkolwiek na to nie spojrzeć, to przysłowia adekwatne na każdą okazję. Zwłaszcza w tym przypadku, gdy raz żar się z nieba leje, a za chwilę pada deszcz.
Kwiecień jest szczególnym (czy może jednak upiornym) miesiącem dla gimbusów, czyli m.in. dla mnie. Wiadomo, testy i te sprawy - każdy już chyba ma dość dyskusji o wyborze liceum i egzaminach. Jeśli o mnie chodzi, to raz jestem zdecydowana, a za chwilę już nie. Najwyraźniej cierpię na rozdwojenie jaźni albo huśtawki nastrojów. 

Kwiecień upłynął szybko, w nerwowej atmosferze wspomnianych egzaminów i niekończących się dyskusji o wyborze szkoły. Czasami naprawdę miałam ochotę krzyczeć, żeby ludzie zostawili mnie w spokoju :")


Mimo tego całego rabanu z testami kwiecień minął mi szczęśliwie. Tydzień temu byłam na koncercie jednego z moich ukochanych zespołów, a już szykuje się następny. 

Mój kwiecień w zdjęciach?


1. Powiedzmy, że jadę rowerem i próbuję to uchwycić, ale coś mi nie wyszło :P   2. Idziemy na drzwi otwarte do mojej przyszłej szkoły! od lewej: Marcin, Daria i ja.   3. Testy tak daleko...   4. ... a jednak nie. Ale za to niewiele dni do końca roku. To screen, żeby nie było.   5. Zakuwamy daty na historię, bo tak.   6. Ostatnie powtórki.   7. Nareszcie przyszła! <3   8. "To wszystko wina Tuska!"   9. Ratunku, zamknęli nas niczym w psychiatryku - a mówili, że to dla naszego dobra! W roli modela - Julia.   10. #YOLO - lista "do golenia" jak to nam powiedział jeden z nauczycieli.   11. Nie skomentuję tego, bo sama zapomniałam.   12. Chciałoby się takie pytanie na egzaminie z matmy, oj chciałoby się.   13. Selfie między podstawą a rozszerzeniem musi być! (Julia & ja - no dobra, najładniej to ja nie wyszłam, przyznaję).   14. Moje nowe hobby, na odstresowanie się.   15. LEMON <3   16. Andzia i ja, artystycznie.

Gdybym jednak miała dopasować do kwietnia piosenkę, mój wybór nie mógłby być inny:

"Tak wiele serc, wiele słów, wiele snów jest w nas
Tak wiele łez, wiele chwil, jest w nas
Tak wiele serc, wiele słów, wiele snów jest w nas
Tak wiele ciepła jest w nas, jest w nas

Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień
Wstań by biec, bo istnieć nie znaczy żyć
Weź się w garść, ten dzień jest twoim dniem

A wierzę, że będzie dla każdego z nas piękno w naszych sercach"


Nic dodać, nic ująć, a to jedynie jej kwintesencja. Za to ich kocham - po prostu.



Pomyślałam sobie, że przy tworzeniu podsumowań miesiąca będę korzystać z kilku kategorii, mianowicie: piosenka, film, książka i "temat przewodni", czyli co w tym miesiącu przejawiało się u mnie najczęściej. 

Film:

Może niekoniecznie kwietniowy, bo oglądałam go chyba pod koniec marca, ale zdecydowanie tutaj pasuje:

"Jasminum" to film obyczajowy, w reżyserii Jana Jakuba Kolskiego. W swej prostocie genialny, a zarazem niezwykle prosty. Opowiada historię kilku mnichów z małego klasztoru, do którego przybywa konserwatorka zabytków wraz ze swoją 5-letnią córką. Co ciekawe, każdy z nich ma swój własny, odrębny zapach i bynajmniej nie jest to zapach "ludzki".
Co tu dużo mówić - kocham ten film! Za prostą, a przez to piękną historię, za swoją subtelność, za magię, za aktorstwo... Zacznijmy od tego, że film w moich klimatach, mogłabym go chwalić i chwalić, ale naprawdę musicie go zobaczyć - zwłaszcza ze względu na to, że gra tam Janusz Gajos!

Książka:

Szczerze? Nie umiem się zdecydować, więc dodam dwie:
"Delirium" i "House of Cards". Nad tą pierwszą rozpływałam się kilka dni temu w recenzji, za to "HoC" pewnie będzie nie tylko książką kwietnia, ale i maja!

Temat przewodni:

Zdecydowanie kwiecień opanował temat egzaminów gimnazjalnych, o których opowiadałam na początku. Bogu dzięki, już jesteśmy po.
Tyle, że za chwilę zaczną się dyskusje o liceum... Gdzie są moje tabletki uspokajające?

8 komentarzy:

  1. Super zdjęcia :*
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak kwiecień egzaminy non stop ten temat na szczęście już po ;)
    Też nie mam pojęcia gdzie pójść :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz pozostaje tylko trzymać kciuki za to, że dostaniemy się do wybranych szkół :)
      Chyba mamy spokój do matury, hahah

      Usuń
  3. I jak House of Cards? Podobała Ci się, polecasz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! Jest fenomenalna, a Francis po prostu wymiata:D

      Usuń